Wiatrowiec Warmiński - miejscowość na Warmii, w gminie Sępopol, w powiecie Bartoszyce, nad rzeką Pisą, blisko rzeki Łyny
serwiszglossie
KSIĘGA GOŚCI dodaj wpis
archiwum: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 
Marek Turkowski
Wprawdzie Leonard Turkowski najczęściej oglądał Wiatrowiec z okien pociągu jadąc do Olsztyna albo dalej, tym nie mniej zapraszam na poświęconą jego życiu i twórczości stronę www.turkowski.info
[ 2015 02 16, 07:57 ]
Marek Turkowski
Wprawdzie Leonard Turkowski oglądał Wiatrowiec najczęściej z okien pociągu jadąc do Olsztyna albo dalej, tym nie mniej zapraszam na poświęconą jego życiu i twórczości stronę
[ Olsztyn ] [ 2015 02 16, 07:55 ]
ada
Witam dopiero odkrylam ta str, w wiatrowcu spedzilam najlepsze lata swojego zycia super miejsce dziekuje tez tym ludziom ktozy byli przy mnie w tamtym czasie ;*
[ ketrzyn ] [ 2014 03 10, 21:38 ]
Zoran
Pozdrowienia z Dalmacji dla wszystkich mieszkańców Wiatrowca!!!
[ Split ] [ 2013 08 19, 22:33 ]
Zbyszek M
chciałbym podzielić sie historią Wiatrowca z moich lat,a mianowicie historią pałacu Kobylińskich ,parku i Dołka,Park najpiękniejsze co mogło być w Wiatrowcu,prowadziły do niego droga i alejka ,alejka od strony piekarni śp pana Tylca chciałbym podzielić się moją wiadomością o Wiatrowcu,o Wiatrowcu jaki znałem,jaki pozostał w mej pamieci.Pałac rodziny Kobylińskich,piękny park(wyciety i las na nim rośnie)do parku prowadziły dwie drogi jedna od piekarni śp pana Tylca(tak się składa że moja daleka rodzina)druga od szczytu zamieszkałego przez ś państwa Kowalczyk,alejka od piekarni wysadzona była jaśminem ,białym dereniem i śnieguliczką,po przejściu ok 50 metrów ukazywał się pierwszy posąg,był to anioł wykonany z białego marmuru po dwudziestu metrach ukazał sie drugi posag,była to kobieta w szatach do stóp odziana,tutaj sie wstydzę, wtym posagu znalazłem butelke z napisem,z napisem w jezyku niemieckim ,nie znałem go wówczas,uważałem że to jest zło,wybaczcie,ja sobie do dzisiaj nie moge wybaczyć tego,idącdalej do rowu odprowadzającego wodę z przedwojennego młyna z Mojego dołka gdzie mieszkałem stała rzeżba ,rzeżba kobiety z odkrytymi piersiami,trzymająca dziecko na rękach(w latach 80 widziałem ją stoczoną do rowu,głowy jej brakował)idąc aleja przy tej rzezbie skręcam w prawo ,stoi drugi monument(ktoś go skradł)po jakimś czasie widzę groby rodziny ,mam je przed oczami ,daty urodzę ,śmierci.Pochylam się nad nimi ,powracam.Wpołowie alejka skręca do drogi prowadzącej na Dołek,po prawej stronie oczko wodne ,dookoła lilie i ogromne dęby(niestety wycięte ,jak to w polsce)wchodzę na droge na Dołek po prawej stronie przy samym parku stoi dom,dom którego nie opuściła zamieszkująca go osoba,była mazurką(powiedzcie mi czy jakis ślad po nim pozostał)ona to właśnie pochowała meża w wannie nad drugim stawem od ulicy,kiedyś na tym wzgórku stał krzyż,nie wiem co póżniej sie stało z nią,Dołek ,to moje dzieciństwo,to moje wspomnienia dziś tak pomiatane,dom państwa mydlaków nieistniejący już ,państwa Ostrowskich,kolegi Józka Ostrowskiego,dom niby poniemiecki mlyn a ma swoje tajemne wejscie 9
[ 2012 10 31, 11:35 ]
zbyszekm
na Dołku kiedyś zamieszkiwali,p Mydlak,dom nie istnieje,Mielniczkowie_stary młyn,Ostrowscy_przybudówka młyna,Mazurka przed mostkiem na rowie,niestety nie pamiętam już nazwiska a i domu już dawno nie ma
[ 2012 10 21, 02:34 ]
zbyszekm
Chciałbym podzielić sie z Wamiopowieścia o Wiatrowcu jaki był,pałac ,park.Do parku prowadziły dwie drogi ,jedna ze strony piekarni sppana Tylca (notabene moja daleka rodzina)druga od strony szczytu zamieszkałego przez śp państwa Kowalczyk,alejka prowadząca od strony piekarni wysadzona była jaśminem i białym dereniem ,idąc ok 50 metrów spotykałem pierwszą rzeżbe z białego marmuru,była to rzeżba anioła,ok 20 m dalej stała rzeżba kobiety odzianej w białe szaty,idę prosto dalej ,oczom moim ukazuje sie posąg kobiety stojący na cokole i mający ok 2 m wysokości,odkryte piersi,w rękach trzyma dziecko ,wyglądało to tak jakby je miała za chwile karmić,skręcam w prawo drugi posąg(ukradli go jeszcze gdy byłem bardzo mały)za nim groby rodziny Kobylińskich,cofam się ,skręcamna prawo ,przede mną oczko wodne,oczko i ogromne dęby ,wychodzę na droge ,idę w strone rzeki,widzę rząd kasztanów na wprost most na Górkę ,po prawej stronie dom okryty strzechą ,dom mazurki która pozostała na Dołku po wojnie,przy mostku skręcam w lewo nad drugim stawem widzę krzyż ,tutaj właśnie mazurka sama pochowała swego męża(nie wiem co jest tam teraz ale barwinek zawsze tam rósł na jego mogile,bałem sie tego miejsca powiem szczerze)sam dołek ,mój dom ,dziadkowie zajeli go w 1947 r,był nasz do śmierci babci Antoniny,posiada jedno tajemne wejście,odkryłem je dawno,dawno temu,i ten młyński kamień leżący w piwnicy nie wiem jak jest dzisiaj ale będąc małym chłopcem widywałem tam człowieka wychodzącego z piwnicy niosącego worek na plecach,bałem sie okropnie,strach pozostał mi do dzisiaj,Zb Mielniczek
[ 2012 10 21, 02:05 ]
kim
z okazji swieta Bajran wszystkiego najlepszego mieszlancom Wiatrowca
[ alanya ] [ 2012 08 20, 22:34 ]
kk
chyba coś koło 200 tak mi google powiedziało
[ w ] [ 2012 05 13, 18:50 ]
:)
o ile wiem to w Wiatrowcu jest ok 250 osób.
[ bartoszyce ] [ 2012 03 2, 12:46 ]
;d
ei, kto wie ile okolo mieszka ludzi w wiatrowcu . ?
[ wiatrowiec ] [ 2012 01 23, 17:38 ]
Mik
Serdeczne pozdrowienia z Londynu - niech Wam, sie wiedzie w Nowym Roku 2012! Zadbajcie w końcu o tę miejscowość, bo jest tam marazm społeczny, a macie aż 2 radnych!!!!
[ 2011 12 28, 02:38 ]
Marek
Wiem, że ta strona powstała w zupełnie innym celu … . Przepraszam, że to piszę, ale chwytam się już każdej, nawet najbardziej nieprawdopodobnej deski ratunku. Jestem w tragicznej sytuacji finansowej, długi mnie zżerają i dosłownie nie mam już za co utrzymać rodziny. Najbardziej przeraża mnie myśl o przyszłości dzieci ( 8, 11 i 13 lat ). Nie będę tutaj opisywał jak do tego doszło, bo jest to długa i skomplikowana historia. Szukam kogoś, kto byłby mi w stanie pomóc. Nie chodzi mi o darowiznę, ale o pożyczkę – niestety na dłuższy okres czasu. Gdyby ktoś zechciał się ze mną skontaktować, opiszę dokładnie wszystko, przedstawię dokumenty … nawet zastawię niewykończony jeszcze dom – jedyne, co posiadam. Nie jestem oszustem ani naciągaczem. Niestety bez pomocy nie wstanę już na nogi. Jest to dla mnie przerażająca rzeczywistość. Błagam – jeżeli ktoś ma możliwość mi pomóc, niech się do mnie odezwie. Jest to bodaj już ostatnia nadzieja. Jeszcze raz przepraszam za ten wpis … . Mój adres e-mail: marcomon1203@wp.pl
[ 2011 06 26, 19:13 ]
Marek
Wiem, że ta strona powstała w zupełnie innym celu … . Przepraszam, że to piszę, ale chwytam się już każdej, nawet najbardziej nieprawdopodobnej deski ratunku. Jestem w tragicznej sytuacji finansowej, długi mnie zżerają i dosłownie nie mam już za co utrzymać rodziny. Najbardziej przeraża mnie myśl o przyszłości dzieci ( 8, 11 i 13 lat ). Nie będę tutaj opisywał jak do tego doszło, bo jest to długa i skomplikowana historia. Szukam kogoś, kto byłby mi w stanie pomóc. Nie chodzi mi o darowiznę, ale o pożyczkę – niestety na dłuższy okres czasu. Gdyby ktoś zechciał się ze mną skontaktować, opiszę dokładnie wszystko, przedstawię dokumenty … nawet zastawię niewykończony jeszcze dom – jedyne, co posiadam. Nie jestem oszustem ani naciągaczem. Niestety bez pomocy nie wstanę już na nogi. Jest to dla mnie przerażająca rzeczywistość. Błagam – jeżeli ktoś ma możliwość mi pomóc, niech się do mnie odezwie. Jest to bodaj już ostatnia nadzieja. Jeszcze raz przepraszam za ten wpis … . Mój adres e-mail: marcomon1203@wp.pl
[ 2011 06 26, 19:13 ]
Witkacy
Wiatrowiec, Czy tam też jest ból istnienia?
[ 2011 01 28, 21:56 ]
M.
Może radni z Wiatrowca lub Sołtys? PS. Czy istnieją strony których można śledzić można bieżącą działalność radnych z Wiatrowca?
[ 2010 12 20, 08:54 ]
admin
Brak czasu nie pozwala na systematyczna aktualizacje. Moze ktos z Wiatrowca dalej pociagnalby te strone..pozdrawiam Co do mojego przebudzenia...nastaje zima a zima sen misiow jest jeszcze glebszy.
[ 2010 11 21, 11:23 ]
Anika
Witam wszystkich choc z moich obserwacji wynika ze ostatnio mało was tu zaglada i wogole od jakiegos czasu nic zbytnio na tej stronie sie nie dzieje to mimo to lubie tu czasem zajrzec z nadzieja ze moze autor wkoncu sie obudzi choc raz na pół roku było by fajnie dowiedziec sie co tam w naszej kochanej wsi sie dzieje.Gorace pozdrowienia dla wszystkich mieszkańców
[ 2010 11 8, 22:23 ]
m-san
Witam, pozdrawiam po raz kolejny mieszkańców Wiatrowca z dalekiej podróży. Tym razem z Kioto, podczas przerwy w drodze z Tokyo do Osaki. Życzę mądrych wyborów przy urnie. I drugiej Japonii w Polsce
[ kioto ] [ 2010 11 8, 17:59 ]
kik
pozdrawiam również wszystkich i jednocześnie chciałbym by wszyscy mieszkańcy poszukali odpowiedniej osoby na radnego która reprezentowała by miejscowość w radzie gminy by można było w końcu spowodować-wymusić remont dróg w naszej miejscowości
[ 2010 10 22, 10:33 ]
archiwum: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 
Odsłony: 472289 :: Unikalne: 32268 :: Dzisiaj: 28 :: Wczoraj: 46 :: Online: 2 :: Najwięcej odwiedzin: 21-07-2015 (56) :: | administracja